Visar inlägg med etikett tradycja. Visa alla inlägg
Visar inlägg med etikett tradycja. Visa alla inlägg

måndag, oktober 04, 2021

fredag, juni 19, 2020

måndag, maj 11, 2020

:)





30 kwietnia mamy ty w Szwecji Noc Walpurii. To czas zabawy, śpiewu i spotkań towarzyskich, żegnamy zimę witamy wiosnę.  





Ale nie w tym roku. Trzeba byc ostrożnym, zachować 'socjalny dystans'. W Lundzie, ktore jest uniwersyteckim miastem gmina, żeby zapobiec hucznym obchodom tego święta, wyspała kurzy nawóz w parku w którym corocznie spotykaja sie studenci by bawić się do rana. A jakl wiadomo, mlodzi są "nieśmiertelny" albo lubią ryzykować, wiec socjalny dystans czasem im niewychodzi ale juz smród z nawazu jest nie do zniesienia nawet dla nich...
I udało się. Tym razem nie było świętowania w parku😉🤪...

Pogoda jest taka sobie, dnie niby ładne ciepłe i słoneczne ale w nocy temperatura spada nawet na minus więc jeszcze nie mogę, mojej "dżungli" z okna wyprowadzic do ogrodu...


Zachodzące słoneczko zmienilo kolory z wiosennych na jesienne ;)



Ale życie płynie pomalutku i ogolnie nie odczuwam ograniczeń pandemi tyle ze nie mogę odwiedzic mojej mamy a podroz zaplanowana byla na kwiecień...

No zobaczym kiedy będzie można znowu podróżować....




Czytaj więcej

torsdag, februari 27, 2020

Ostatki

W Polsce w tłusty czwartek i jemy pączki a w Szwecji jest  tłusty  wtorek i jemy semle...

Szwedzi lubią swoje semle  - rodacy moi może niekoniecznie ale co kraj to obyczaj, smak i przyzwyczajenie   i nie ma co tu o tym pisać  ale ...
Byl taki król w Szwecji  Adolf Fredrik  który znany był z  paru rzeczy ale ja tu opiszę jedną.

Ta rzeczą, która zwykle kojarzy się Szwedom  z Adolfem Fredrikiem, jest właśnie ta semla - bułka z kardemonem , masą migdałową i ubitą śmietaną. Prawie wszyscy „wiedzą”, że król zmarł po przejedzeniu się  semlami albo hetvägg jak to nazywano dawniej.
Słynny (morderczy) posiłek został zjedzony właśnie w 
 "tlusty wtorek" (fettisdag)12 lutego 1771 roku. 
Król miał wtedy nieco ponad 60 lat i czuł się trochę nieswojo. Tak więc był już w kiepskim zdrowiu, kiedy zasiadł do kolacji tego pamiętnego wieczoru.

Menu składało się z kapusty kiszonej, mięsa z rzepą, homara, kawioru, ryb i szampana - innymi słowy, znacznej ilości jedzenia i picia. 
Ponieważ był to "tłusty wtorek", posiłek zakończył się semla w  gorącym mleku. 
 
Po obiedzie król narzekał, że ma zawroty głowy i mdłości. Potem, okolo godzint 20:15 upadł i umarł. 
Przyczyną śmierci był prawdopodobnie udar.
W jaki sposób  powstał mit o "morderczej semli" nie jest do końca znany, ale prawdopodobnie  niejaki
hrabia Johan Gabriel Oxenstierna maczał w tym palce. W każdym razie napisał on później, że obchody "tlustego wtorku" powinny zostać zabronione i „semla powinna zostać wysłana na banicje ze Szwecji, po popełnieniu królewskiego morderstwa”.
Skąd mu to do glowy  przyszło że to właśnie ta bułka jest winna śmierci króla  nikt nie wie do dzis.
Ja lubię semle ..mam ulubione miejsca, cukiernie  gdzie wiem na pewno że są smaczne  i zaczynam już jeść w tłusty czwartek, no chyba że  sobie upiekę pączki,  bo te kupne tutaj są nie do zjedzenia...
U mnie  w pracy jest "restauracja pracownicza" w której  też robią super semle ...i wiedza ze je jestem wielbicielką tej bułeczki ..i jak mówią, zawsze najlepszą robią właśnie  dla mnie 😊

Czytaj więcej

fredag, juni 21, 2019

Midsommarafton - "wigilia" dnia św Jana




Dzisiaj, jako ze jest to weekend, przypadajacy najbliżej dnia św. Jana (24.06) Szwedzi obchodzą wielkie święto, sięgające być może swymi korzeniami prehistorycznych obyczajów związanych z uroczystościami, jakie towarzyszyły przesileniu letniemu. 
Juz od poludnia zaczyna sie świętowanie, a przede wszystkim przystrajanie zielonymi gałązkami i kwiatami  krzyża, na którym wisza dwa wianki. Ten krzyż zajmuje miejsce centralne podczas tych wspólnych spotkań, i nazywa sie majstång albo midsommarstång.



 Obecnie często – błędnie – uważa się, że drzewko majowe jest rdzennie szwedzkie, a obrzędy z nim związane mają swoje korzenie w tradycjach kultury ludowej w Dalarnie. A już w średniowieczu istniał na kontynencie inny, kultywowany późną wiosną obyczaj świąteczny: strojenie drzewka majowego. Sięgał on korzeniami starożytnego Rzymu, gdzie – tak jak w średniowiecznej Francji i w Niemczech – stanowił część obchodów pierwszomajowych. Liczni w szwedzkich miastach Niemcy, którzy tak chętnie wprowadzali rodzime zwyczaje w swoich nowych ojczyznach, tym razem napotkali pewne trudności. Na chłodnej Północy nie było pierwszego maja dostatecznie dużo zielonych gałązek i kwiatów do przystrojenia drzewka, trzeba się było z tym wstrzymać i dlatego właśnie kontynentalne drzewko majowe pojawiło się w Szwecji w czerwcu. Początkowo wznoszono je tylko w miastach, ale z czasem przyjęło się także na prowincji, zrazu w dworkach i pałacach, gdzie organizowano festyny dla czeladzi, później w wioskach, gdzie przygotowaniami zajmowała się głównie młodzież.  Po ustawieniu i przystrojeniu midsommarstång, w "wigilie dnia św. Jana" odbywają się zazwyczaj najróżniejsze konkursy i gry dla dzieci, wspólne tańce wkoło drzewka i tradycyjne taneczne zabawy. Później przychodzi kolej na rozrywki dorosłych. Zbierają się w ogrodzie, na werandzie lub pod markizą przyczepy kempingowej i oddają przyjemności konsumowania tradycyjnych w tym dniu potraw, zakrapianych sznapsem (nubbe) i spiewaniu krotkich piosenek przed wipiciem tegoz sznapsa😉 




 W dawnych czasach w noc świętojańską panny w milczeniu zbierały od siedmiu do dziewięciu rodzajów kwiatów i wkładały bukiet pod poduszkę, żeby we śnie zobaczyć, jakiego kawalera przeznaczył im los....😊




O Midsommar innaczej ;)
Czytaj więcej

torsdag, juni 06, 2019

Grattis Sverige!


Dzisiaj w obchodzimy Narodowe Święto Szwecji.
Wcześniej  dzień  ten nazywano Dniem Szwedzkiej Flagi ale od 1983 r jest to Narodowe Święto Szwecji.
Od 2005 jest dniem wolnym od pracy i czerwona kartką w kaledarzu.
W latach 1800, 6 czerwca  stał się dniem pamięci z dwóch powodów:
 1) 6.06 1523 ukoronowany zostal Gustaw Waza ktory zjednoczyl kraj i zerwał Unie w Kalmarze.
2) 6.06.1809 r. podpisano regeringsformen (rodzaj konstytucji) ktora obowiązywała do 1974 i ktora poprzedzala obecną.



Czytaj więcej

tisdag, maj 07, 2019

"Piątkowa przyjemnosc" i "sobotnie słodycze" ...

I znowu o Szwecji napisze bo i czemu nie. Dzisiaj napisze o "tradycjach" szwedzkich, moze troche dziwnych ale z jaka przyjemnoscia obchodzonych ;)
Szwedzka"fika" czyli czas na kawę,  zaczyna byc coraz bardziej znana w świecie, bo przecież każdy może mieć mała chwilę na "fika" np w IKEA z kawą i cynamonowym slimaczkiem. A ja chce napisać o czymś, czemu oddaje sie "tradycyjnie" co tygodniowo  i z radością.
"Piątkowa przyjemność" zwana w  Szwecji "fredagsmys" jest...  no właśnie czym?
To jest to co każdy z nas uważa za przyjemność i w przeciwieństwie do pracy ktora to dobrze mieć ale czasem jest złem koniecznym ;).
W piątek po pracy zaczynamy przyjemności. Przyjemność to moze byc  np: zjedzenie super smacznej kolacji przy swiecach czy w dobrej restauracji albo wygodne ulokowanie sie na kanapie w  dresach z paczką czipsow czy gry planaszowe w miłym/rodzinnym towarzystwie i jedzenie słodyczy - do woli czy oddawanie sie miłosnym pocałunkom z ukochanym mężczyzną, popijajac w przerwach szampana i jedząc truskawki.
Co kto lubi i jak kto lubi, byle by było przyjemnie... bo przecież wyjątkowo przyjemnie trzeba rozpocząć weekend po ciężkiej pracy w tygodniu ...
Potem oczywiście mamy i "sobotnia" i "niedzielną przyjemność" ale ta pierwsza, piątkowa jest  najwazniejsza...

Z weekendowa przyjemnością, wiaze sie bardzo scislo coś, co sie nazwya "lördagsgodis" (sobotnie słodycze).  
Na pewno wielu zwas słyszało ze tu w Szwecji dzieci nie mogą jeść słodyczy w ciagu tygodnia i rodzice srodzy i dziwni pozwalają tylko na słodycze w soboty. To prawda  i nie prawda,   "sobotnie slodycze" to popularna "regula" w  wychowaniu dzieci. Bo nalezy wiedzieć od malego ze cukier ani nam dla zdrowia potrzebny ani nie wplywa pozytywnie  na urode  - po prostu co za duzo to nie zdrowo a raz w tygodniu to i zdrowiu nie zaszkodzi  i przyjemnosc wieksza bo wyczekiwana...
Podejrzewam ze sa tacy którzy sie  tego trzymaja kurczowo i dosłownie (slodycze, zwłaszcza dla dzieci wyłącznie w sobotę)  ale ja nie znam takich osobiscie i sama taka nie byłam, nawet jak probowalam wprowadzic "sobotnie slodycze" w nasze życie to i mi sie to nie udało....
Słodycze kupujemy najczęściej na wagę a wybor  mamy ogromny a ja lubie prawie wszystko no i  kupuje wiecej niz mam zaplanowane.  Dlatego nawet teraz  trzymam się tej reguły ze raz w tygodniu kupuje slodycze ...
 
A wiec na "piątkową przyjemność" juz czas. Miłego i przyjemnego weekendu wszystkim życzę ☺



Czytaj więcej

torsdag, oktober 04, 2018

Dzien cynamonowej bułeczki....




Dzisiaj nie jest źle. Ladna pododa i święto cynamonowej bułeczki  a na dokladke wolny dzien od pracy ...
Dzień  cynamonowej bułeczki  jest przezemnie obchodzony dość  często,  jak na wielbicielke słodkich bułeczek przystalo, ale  dzisiaj zaznaczono ten dzień w kaledarzu. Wszyscy chyba, którzy mieszkają  w Szwecji, pisza o tym zamieszczając zdjecia swoich buleczek na blogach, w portalach spolecznosciowych itd wiec wstawiam i ja ;) ....
A dla zdrowia spacer nad jeziorem :D


Milego i słodkiego  dnia życzę  Wam wszystkim :D
Czytaj więcej

torsdag, april 13, 2017

Dlaczego szwedzkie czarownice leca na "Niebieska Gore"...





Swieta Wielkanocne to swieta radosne, wiosenne i pelne zabobonow.
Jednym takim jest wlasnie lot czarownic na Blåkulla tuz przed Wielkanoca.
Bo w Wielki Czwartek diabel zapraszal czarownice na bal. Dziwny byl ten bal na Blåkulla. Wszystko tam bylo odwrocone, czarownice  i wiedzmy chodzily do tylu a witajac sie z diablem calowaly go w ...tylek.
Jedzenie podawali sie na talerzach odwroconych do gory nogami. Dania i napitki wygladaly bogato i smacznie ale to bylo tylko czarodziejskie zludzenie. Na prawde to byly okropnosci w postaci surowych ropuch, wezy  i brudnej wody do picia...
A wiec w Wielki Czwartek wszystkie wiedzmy przez kominy na miotlach albo na kozach czy koniac siedzac na nich odwrocone do kierunku jazdy czy do gory nogami i innaczej udziwnione, gnaly na bal na Blåkulla by poharcowac z diablem...
A ludzie bojac się tych fruwajacych straszydel polili ogniska, by ogniem odstraszyć wiedzmy ...

I dzisiejszych czasach Szwecja corocznie w Wielki Czwartek przezywa nalot czarownic, malych, slodkich i niesmialych czasem. Pukajacych do drzwi i zyczacych wszystkim wesolych swiat a w podziekowaniu za zyczenia  obdarowuje się  te male czarownice lakociami...


Lånad bild








 



Wesolych Swiat Wielkanocnych !
Czytaj więcej

söndag, november 27, 2016

Adwent

Pierwsza świeczka w adwentowym swieczniku zapalona. W oknach i przed domami swietlne dekoracje też już cieszą oko. W tej ciemnej i zimnej części roku chyba to jest jedyna pociecha ☺. Życzę Wszystkim spokojnych i nie męczących przygotowań  do Świat.



 

                           

Czytaj więcej

lördag, mars 26, 2016

Wielkanoc

Wielka sobota, sloneczna pogoda, spacer nad jeziorem, kawa w słońcu na tarasie ☺ ☺ ☺ ☺

i na koniec jedna z wielkanocnych ozdob w centrum mojego miasta... 
WESOŁYCH ŚWIĄT!!
Czytaj więcej

måndag, november 02, 2015

Alla Helgons Dag - Dzien Wszystkich Swietych


Dzień Wszystkich Świętych obchodzi się w Szwecji od 700 roku ale jego popularność wzrosła w lata 1900. Już w 1198r znaleziono zapisek o tym święcie w kalendarzu Vallentuna.
Święto to bylo zaznaczone w tym kalendarzu jako swieto drugiej kategorii, ale ludzie uważali je jednak za wystarczajace ważne,  bo mimo drugorzędność bylo obchodzone było w całym kraju.
Z powodu zmiany poglądów religijnych brano pod uwagę zniesienie tego święta (obchodzenie Wszystkich Świętych nie było postrzegane jako część koncepcji  wiary protestancko-luterańskiej) ale utrzymało się nawet po reformacji w 1500 . Zniesiono tylko Dzień Zaduszny 2 listopada. 
Niestety zniknął też w koncu i  Dzień Wszystkich Świętych  z kalendarza, przy jego  reformacji  w 1772 r. 
Pod koniec 1800 roku zaczęła stopniowo wzrastać praktyka palenia zniczy na grobach, głównie w miastach. Palono świece z reguły na grobach zmarłych dzieci. Tradycja palenia zniczy na grobach nie była całkowicie nieznana w Szwecji ale ten zwyczaj praktykowano w Wigilię Bożego Narodzenia, aż do okolo roku 1940.
Po II wojnie światowej zaczęło być popularne by zapalać świeczki na grobach  najblizszych właśnie w dzień Wszystkich Swietych a inspiracja pochodziła z Europejskich krajów katolickich.
W 1924 roku była propozycja przywrócenia Dzień Wszystkich Świętych  ale dopiero w 1953 roku był "oficjalnym" świętem. I mimo że 01 listopada jest dniem Wszystkich Świetnych to  w Szwecji obchodzi sie Wszystkich Świętych po między 31/10 a 6/11.




W średniowiecznych przepisach dzien 1 listopada został uznany za pierwszy dzień zimy.

Dawniej chlopi "uzywali" 1 listopada do przewidywania pogody na cala zime. Mowiono wtedy że jeśli 1 listopada słońce świeci tak krotko, że  nie zdazysz osiodlac konia, to znaczy ze bedzie bardzo śnieżna zima.

 
Czytaj więcej